ja i moje hobby

O mnie

Ja
Piotr D.

Wiek: 27
Hobby: IT, DIY, rower, działka
XMPP: piotrek[na]pioder.pl
Email: piotrek[na]pioder.pl
GG: 6802998

Kalendarz

« Lipiec 2022 »
P W S C P S N
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Rower

Dystans w sezonie:
  • 2008 - 336 km
  • 2009 - 949,4 km
  • 2010 - 1141,8 km
  • 2011 - 2224,1 km
  • 2012 - 1779,9 km
  • 2013 - 1155,3 km
  • 2014 - 1355,5 km
  • 2015 - 4518,1 km
  • 2016 - 4050,9 km
  • 2017 - 3637,5 km
  • 2018 - 2661,3 km
  • 2019 - 2190 km
  • 2020 - 2327,9 km

Rekordy:
  • MXS: 74,2 km/h (8.04.18)
  • DST: 304,6 km (31.05.18)
  • AVS: 25,2 km/h (28.05.18)

GPSies

Grupa Turystyki Rowerowej Politechniki Krakowskiej

Styl

Subskrypcja

RSS Articles
RSS Comments

Licznik odwiedzin

171129

Trzy rezerwaty

Kategoria: Wycieczki
Wysłano: 04.09.2016 18:20, Edytowany: 07.09.2016 14:22

Hello!
Dzisiaj pierwszy wpis z nowej kategorii - wycieczki. W planie miałem wczoraj jechać z PTTK-owcami do Laszek, ale dostałem inną propozycję (nierowerową!) i postanowiłem porzucić jednoślad na jeden dzień :)
Wyjechaliśmy o 12 i skierowaliśmy się do rezerwatu Krępak. Kolega potrzebuje zdjęć więc przeszliśmy się całą ścieżką dydaktyczną :)
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_131139.JPG
Wejście na ścieżkę
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_131920.JPG
Gdzieś na ścieżce
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_133110.JPG
Długie schody w dół
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_143644.JPG
Potoczek
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_144716.JPG
Stary wyciąg narciarski na Krępaku
Niestety, poza grzybami nie udało się znaleźć chronionych roślin. Wróciliśmy do samochodu i uderzyliśmy do kolejnego rezerwatu niedaleko Woli Korzenieckiej - Reberce.
Oprócz tablicy informacyjnej nie było kompletnie nic. Wejście zarośnięte, po lewej stronie jakaś pasieka i tyle. No, może jeszcze śmieci w bliskiej odległości drogi :| Tutaj również nie znaleźliśmy tego, co szukał Łukasz, natomiast trafiło się kilka okazów prawdziwków.
Trzecie i ostatnie miejsce to Kopystańka. Na szczęście Przemek wyjechał dość wysoko, przez co nie nachodziliśmy się strasznie. Czas na fajrant. W odróżnieniu od wycieczek rowerowych wypoczęci na spokojnie mieliśmy dużo czasu na podziwianie widoków :cool:
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_164031.JPG
Kwiatuszek
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_164045.JPG
Jeszcze kawałek do góry
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_165016.JPG
Z Kopystańki
Pod jednym z dwóch drzew na szczycie znalazłem taki okaz :D
http://blog.pioder.pl/upload/20160903_173157.JPG
Z grzybem

Po długim fajrancie schodzimy. Zerknąłem również do lasu obok, ale nie znalazłem tam nic ciekawego (nie zauważyłem również grzybów). Do Przemyśla przyjechaliśmy ok. 18. Mam nadzieję, że to nie ostatnia wycieczka nie-rowerowa na blogu :)
Link Komentarze (0)


Komentarz postu
Nazwa
E-mail
Strona domowa
Komentarz
Jeżeli chcesz kontynuować, przepisz kod z obrazka.


Powered by sBLOG XHTML 1.0 Strict PHP CSS
Cytowanie wypowiedzi oraz kopiowanie zdjęć z bloga bez informacji o źródle surowo zabronione!
Lokalny czas: 05.07.2022 09:37 GMT+1

Powered by sBLOG © 2006 Servous
Theme & mods: 2008-2017 © PioDer