ja i moje hobby

O mnie

Ja
Piotr D.

Wiek: 24
Hobby: IT, DIY, rower, działka
XMPP: piotrek[na]pioder.pl
Email: piotrek[na]pioder.pl
GG: 6802998

Kalendarz

« Styczeń 2018 »
P W S C P S N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31

Rower

Dystans w sezonie:
  • 2008 - 336 km
  • 2009 - 949,4 km
  • 2010 - 1141,8 km
  • 2011 - 2224,1 km
  • 2012 - 1779,9 km
  • 2013 - 1155,3 km
  • 2014 - 1355,5 km
  • 2015 - 4518,1 km
  • 2016 - 4050,9 km
  • 2017 - 3637,5 km

Rekordy:
  • MXS: 73,3 km/h (2.08.15)
  • DST: 282,5 km (28.08.16)
  • AVS: 25 km/h (28.07.15)

GPSies

Grupa Turystyki Rowerowej Politechniki Krakowskiej

Styl

Subskrypcja

RSS Articles
RSS Comments

Licznik odwiedzin

87440

Rowerem po Pomorzu - dzień 2

Kategoria: Rower '17
Wysłano: 03.09.2017 21:17, Edytowany: 02.01.2018 10:44

Dzień drugi wycieczki wzdłuż Wybrzeża.
Wstaliśmy gdzieś około godziny siódmej, chociaż w nocy zbudziłem się przynajmniej raz. Trochę wiało, nad ranem przeszła delikatna mżawka. Nie było natomiast jakoś strasznie chłodno i noc w namiocie wydawała się komfortowa. Szczególnie, jeżeli śpi się pod takim namiotem w pojedynkę :lol:
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_075657.jpg
Ranek na kempingu
Oczywiście śniadanko w wersji polowej, pakowanie się, ogarnianie ostatnich szczegółów i około 9 byliśmy gotowi do jazdy. Nasz wielki zapał wyjątkowo szybko ostudziła ulewa...
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_091005.jpg
W oczekiwaniu na lepszą pogodę.
Trochę mżyło, później znowu zaczynało mocniej padać. Zrezygnowani, po uprzednim ubraniu się w peleryny zdecydowaliśmy się jechać. W tym samym momencie wyszło słońce - w porę! :roll: Pierwszym naszym celem była plaża oraz dwa forty - Zachodni oraz Anioła
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_col_01.jpg
Plaża w Świnoujściu i fort Anioła
Żegnamy się z bardziej ucywilizowaną częścią Świnoujścia i wchodzimy na prom. W Warszowie przerwa na kawę i mkniemy dalej...
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_col_02.jpg
...do Międzyzdrojów! Oczywiście zaliczyliśmy molo :cool:
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_col_03.jpg
Międzyzdroje
Opuszczamy skupiska ludzi i wjeżdżamy do Wolińskiego Parku Narodowego. Super asfalt, las z każdej strony, troszkę pod górkę. Nic tylko jechać!
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_22.JPG
Przejazd przez Woliński PN
Z inicjatywy Mnicha odbijamy jeszcze w stronę latarni Kikut. Co prawda sterowana automatycznie i nie stanowi atrakcji turystycznej na szlaku latarń to jednak szkoda byłoby jej nie zobaczyć, tym bardziej, iż jest "po drodze". Dojazd do niej po piaszczystych ścieżkach leśnych to istna mordęga do tego stopnia, że ostatnie ~400 m prowadziłem rower.
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_135622.jpg
Latarnia Kikut
Jeszcze wytłumaczyłem Niemcom jak dojść na plażę i ruszyliśmy dalej. Na szczęście mieliśmy z górki i piach nie był nam straszny :cool: Mijamy m.in Wisełkę, Kołczewo i zatrzymujemy się w Międzywodziu na obiad. Podjechaliśmy również pod Park miniatur w Dziwnowie, ale to nie dla nas...
Dotarliśmy do Pobierowa.
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_162503.jpg
Pobierowo
W miejscowości znajduje się ostatnia Biedronka na dzisiejszej trasie, dlatego musieliśmy się zaopatrzyć w prowiant na kolację i śniadanie, chociaż przed nami jeszcze parę kilometrów. Kolejka do kas sakramencka, na szczęście udało się przeżyć ten koszmar i lecimy dalej przez Pustkowo i Trzęsacz. Jako, że mieliśmy dobry czas to uderzyliśmy do Niechorza i tamtejszej latarni.
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_36.JPG
Widoki z latarni w Niechorzu
Chciałem już rozbić obozowisko w okolicy, natomiast Luiza i Wojtek namówili mnie, żebyśmy się cofnęli do Rewala i Trzęsacza (przejechaliśmy obie miejscowości chcąc zdążyć do latarni). W sumie akcja okazała się strzałem w dziesiątkę!
http://blog.pioder.pl/upload/20170903_col_04.jpg
Rewal i Trzęsacz
Wojtek dzwonił po okolicznych miejscach, w których można się zatrzymać (wiadomo, toaleta, prysznic etc. są jednak fajnymi dodatkami przy długim dystansie na rowerze). Mieliśmy sporo szczęścia - trafiliśmy w Śliwinie na kemping przyczep holenderskich, gdzie za niewielką opłatą mogliśmy w komfortowych warunkach odpocząć po całym dniu jazdy. Panie Tomaszu - dziękujemy! :) (i rzecz jasna polecamy: U Tomasza - domki holenderskie)

Statystyki trasy
DST: 86,077 km
MXS: 40,5 km/h
AVS: 16,9 km/h
TM: 5:05 h



Foto: Luiza, Wojtek, ja
Link Komentarze (0)



Powered by sBLOG XHTML 1.0 Strict PHP CSS
Cytowanie wypowiedzi oraz kopiowanie zdjęć z bloga bez informacji o źródle surowo zabronione!
Lokalny czas: 16.01.2018 14:07 GMT+1

Powered by sBLOG © 2006 Servous
Theme & mods: 2008-2017 © PioDer