ja i moje hobby

O mnie

Ja
Piotr D.

Wiek: 24
Hobby: IT, DIY, rower, działka
XMPP: piotrek[na]pioder.pl
Email: piotrek[na]pioder.pl
GG: 6802998

Kalendarz

« Lipiec 2017 »
P W S C P S N
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31

Rower

Dystans w sezonie:
  • 2008 - 336 km
  • 2009 - 949,4 km
  • 2010 - 1141,8 km
  • 2011 - 2224,1 km
  • 2012 - 1779,9 km
  • 2013 - 1155,3 km
  • 2014 - 1355,5 km
  • 2015 - 4518,1 km
  • 2016 - 4050,9 km
  • 2017 - 3637,5 km

Rekordy:
  • MXS: 73,3 km/h (2.08.15)
  • DST: 282,5 km (28.08.16)
  • AVS: 25 km/h (28.07.15)

GPSies

Grupa Turystyki Rowerowej Politechniki Krakowskiej

Styl

Subskrypcja

RSS Articles
RSS Comments

Licznik odwiedzin

87448

W poszukiwaniu osady Scytów

Kategoria: Rower '17
Wysłano: 25.07.2017 08:34, Edytowany: 19.11.2017 23:15

Przyjechałem z Krakowa do Przemyśla m.in z myślą o sobotniej wycieczce organizowanej przez PTTK. Motyw samego wyjazdu był bardzo ciekawy, tj. ostatnimi czasy naukowcy z Rzeszowa snuli hipotezę, iż w Chotyńcu istniała osada ludów scytyjskich na obszarze 40 ha, co okazało się prawdą. Więcej można przeczytać w tym artykule.
Wyruszyłem z Grupą Rowerową PTTK punktualnie o 8 rano spod pomnika Orląt. Niestety, daleko nie zajechałem - już na wysokości działek przy ul. Emilii Plater złapałem dwa kapcie w przednim kole! To nie był przypadek, ktoś celowo rozsypał pinezki i nie tylko ja w to wjechałem. Tak skończyła się moja wycieczka tego dnia :mad:
Chęć zobaczenia stanowiska archeologicznego była silniejsza niż wszelkie problemy i już wczoraj, po założeniu nowej dętki wyruszyłem jeszcze raz w tą samą trasę, tyle, że samotnie. Od razu przyjąłem, iż omijam tą felerną ścieżkę i jadę normalnie ul. Rogozińskiego :roll: W Nizinach skręciłem na kładkę i dotarłem do Chałupek Dusowskich. Kukurydzę mają tam chyba czymś nawożoną, jest dużo wyższa niż ja.
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_165529391.jpg
Chałupki Dusowskie
Dalej mknąłem przez Nakło i Stubno. Przeważał sielski klimat, dojrzewające zboże, natomiast tuż przez Hruszowicami mój wzrok przyciągnął kopiec. Jest to tak naprawdę średniowieczne grodzisko.
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_173926980.jpg
Kopiec "Monastyr"
Prosta droga, kieruję się w stronę Chotyńca. Włączyłem również mapy, aby ułatwić sobie nawigację. Nie miałem w zasadzie żadnych danych, od której strony jest stanowisko archeologiczne. Pierwsza próba od strony szpaleru drzew nie udała się. Zajechałem od strony PGR-u i był to strzał w dziesiątkę. Chociaż nie od razu udało się znaleźć wejście. W zasadzie do odkrywki wiodła wąska dróżka pomiędzy wysokim zbożem, dobrze zamaskowana. Jestem na miejscu :)
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_181735618.jpg
Stanowisko archeologiczne
Nikogo nie było. Archeolodzy jak przyjechałem akurat mieli przerwę, a na miejscu zastałem tylko kilka osób z rodzinami, m.in osoby które pomagały przekopywać teren. Z tego, co się dowiedziałem to naukowcy czekają aż będzie po zbiorach, wtedy zacznie się prawdziwa praca. Wykopaliska archeologiczne mają potrwać 5 lat i obejmować cały teren grodziska. Jak przyjechałem na miejsce akurat część terenu była zalana, jednak udało mi się sfotografować szczątki kości, wystające z części nieodkrytej.
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_181839868.jpg
Profil ziemi z szczątkami kości (ludzkich?)
Patrząc na głębokość "skarbów" aż ciśnie się na usta stwierdzenie jednego z mieszkańców - tyle lat mieszkali w tym miejscu i z dziada pradziada uprawiali tą ziemię i nikt przez tyle lat nie zorientował się co do formy terenu? Szok :o Wspominali też, że podczas budowy autostrady A4 znaleźli studnie (liczba mnoga!), w których też znajdowały się naczynia itp. Podobno (?) nie zorganizowano szerszych odkrywek archeologicznych i pod autostradą nadal znajdują się nieopisane zabytki poprzednich kultur...
Czas goni, trzeba wracać. Przejechałem autostradę A4 węzłem nieco na wschód od poprzedniego i znalazłem się w Załaziu (przysiółku Chotyńca). Jadąc na skraju lasu dotarłem do Kalnikowa. Tam po krótkiej przerwie przed sklepem postanowiłem wybrać się do Starzawy. Droga, zgodnie z planem, wiodła przez Zagroblę.
Podróż tamtędy rowerem mógłbym porównać do rajdu Paryż-Dakar. Pustynia! Mimo, że mam szersze opony to rower jechał jak chciał. Gdybym się zatrzymał to pewnie nie ruszyłbym z tego piasku i czekałoby mnie pchanie jednośladu. Na szczęście im dalej od Kalnikowa tym lepsza droga... Jak PTTK-owcy przejechali w sobotę tą drogę? Przecież niektórzy to mają opony 700x35C i węższe :roll:
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_192820968.jpg
Między Kalnikowem, a Starzawą
Dotarłem do jazu spiętrzającego na Wiszni - woda z rzeki zasila okoliczne stawy, w których hodowane są karpie. Przede wszystkim na wigilijny stół :D
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_193021699.jpg
Jaz spiętrzający na Wiszni
Dalej droga okazała się dla mnie małym wyzwaniem. Niby dotarłem do Starzawy, ale wokoło tylko jakiś lasek, a przez jego środek wiedzie kanał doprowadzający wodę. Najpierw pojechałem jego niewłaściwą stroną, przez co musiałem się cofnąć. Później jechałem już dobrze, jednak w dalszym ciągu dzikość miejsca, późna wieczorna pora oraz brak zasięgu nie napawały mnie optymizmem. Na szczęście wjechałem do Starzawy Rybnej i zaznałem cywilizacji :cool:
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_194633592.jpg
Stawy w Starzawie
Wieczór za pasem, ja daleko, w związku z czym przyspieszyłem tempo. Znów odezwały się kontuzje kolan... Powrót również przez Niziny, natomiast przed Wyszatycami nie skręcałem przy kapliczce w lewo, a pojechałem polną drogą prosto. Pomysł trafiony w dziesiątkę, tam jeszcze nie jeździłem :cool:
http://blog.pioder.pl/upload/20170724_203243573.jpg
Między Wyszatycami, a Żurawicą
Podróż trochę się przedłużyła i wróciłem już w nocy. Pomijając spadek kondycji, upał to warto było się przejechać i zobaczyć parę fajnych miejsc :)

Statystyki trasy
DST: 83,034 km
MXS: 36,2 km/h
AVS: 21,4 km/h
TM: 3:52 h



Pozdrower
Link Komentarze (0)


NRR #16 - O jeden most za daleko

Kategoria: Rower '17
Wysłano: 19.07.2017 08:09, Edytowany: 19.11.2017 20:11

Przyjechałem jakiś czas temu na chwilę do Krakowa. Jako, że zbiegło się to z kolejnym nocnym rajdem, postanowiłem na spontanie dołączyć. Ostatni raz byłem jeszcze na fortach, przez co minęło mnie 5 wyjazdów.
Wyjechaliśmy o 19 spod Politechniki i skierowaliśmy się w stronę Brzegów. W Grabiach natomiast odbiliśmy w lewo. Na most kolejowy :lol: Olek z ekipą jechali już tą drogą, natomiast ja byłem tam po raz pierwszy
http://blog.pioder.pl/upload/20170718_02.jpg
Na moście kolejowym
Ludzie pchali rowery, ja postanowiłem częściowo przejechać torowisko. Ale mnie wytrzęsło po tych podkładach! :D Następnie odbiliśmy w lewo i skierowaliśmy się na wał oraz stawy w Przylesie Rusieckim.
http://blog.pioder.pl/upload/20170718_03.jpg
Zejście z wału
Nad jednym ze zbiorników przerwa. Chwilę odpoczęliśmy, ale zbyt długo też nie można było zostać, tak gryzły komary :roll:
http://blog.pioder.pl/upload/20170718_04.jpg
Łabędź w stawie
Do Krakowa wróciliśmy przez Hutę i nową ścieżkę na wałach wiślanych. Oczywiście tradycyjnie wstąpiliśmy na Kazimierz; ja z Karoliną odłączyliśmy się i pojechaliśmy na zapiekanki :)
http://blog.pioder.pl/upload/20170718_07.jpg
Most na S7 w nocy widziany z daleka

Statystyki trasy
DST: 52,083 km
MXS: 37,5 km/h
AVS: 16,4 km/h
TM: 3:10 h



Foto: Olek, ja
Link Komentarze (0)


Spacerkowo

Kategoria: Rower '17
Wysłano: 09.07.2017 17:14, Edytowany: 19.11.2017 20:14

Cześć,
Dzisiaj niedziela, ładny dzień, więc pomyślałem, żeby gdzieś wyskoczyć na rowerze niedaleko, rekreacyjnie. Padło na Fort Borek.
http://blog.pioder.pl/upload/20170709_124341284.jpg
Droga na Medykę
Jest to jeden z nielicznych obiektów tak zadbanych. Wszystko dzięki stowarzyszeniu, a właściwie zapaleńcom, którzy odwalają kawał dobrej roboty.
http://blog.pioder.pl/upload/20170709_130319351.jpg
Fort XV Borek
W tym roku lub pod koniec ubiegłego pojawiły się w końcu tablicy i panoramy na obiektach Twierdzy.
http://blog.pioder.pl/upload/20170709_125955194.jpg
Panorama z fortu wraz z zaznaczonymi obiektami
Nie wracałem tą samą drogą, wskoczyłem jeszcze czarnym szlakiem do centrum Siedlisk. W pewnym momencie jest fajne miejsce, z którego roztaczają się widoki na okolicę. Niestety nie pobyłem tam długo, osy skutecznie mnie przegoniły.
http://blog.pioder.pl/upload/20170709_131543367.jpg
W Siedliskach

Statystyki trasy
DST: 22,364 km
MXS: 33,6 km/h
AVS: 18,7 km/h
TM: 1:11 h
Link Komentarze (0)


Po 8 latach

Kategoria: Rower '17
Wysłano: 03.07.2017 21:13, Edytowany: 17.11.2017 23:24

Po bojach z oddawaniem mieszkania, w którym spędziłem ostatnie 4,5 roku w Krakowie wróciłem na wakacje do Przemyśla. Nareszcie chwila dla siebie i odpoczynek!
W tym samym czasie przyjechali Luiza i Wojtek, dlatego postanowiliśmy wspólnie wykorzystać ten czas i m.in. pójść na rower. Pierwszy wspólny wyjazd jednośladami razem od 2014 roku na ojcowiźnie! :cool:
Rano przygotowałem rowery (dla siebie oraz Wojtka - Luiza miała też pożyczony) i przed południem ruszyliśmy spod mojego domu odwiedzić "stare śmieci", czyli innymi słowy udaliśmy się w stronę Żurawicy, a dalej Małkowic przez Bolestraszyce. Mniej więcej podobnie jak podczas wycieczki z dziewczynami (10.09), tylko my skierowaliśmy się dalej w stronę Nizin.
http://blog.pioder.pl/upload/20170703_124558841.jpg
Wojtek i Luiza - między Żurawicą, a Małkowicami
Początkowo plan zakładał szybszy powrót przez Orły, natomiast po krótkim namyśle i oszacowaniu czasu padło hasło - jedziemy do Radymna! :D
http://blog.pioder.pl/upload/20170703_132735705.jpg
Nad A4 w Sośnicy
Dotarliśmy do celu, a następnie 77-ką wróciliśmy do Przemyśla. Nawet górka w Żurawicy nie sprawiła nam problemu :cool: W sumie wyszła łatwa i przyjemna 50-kilometrowa pętla. Najfajniejsze jest to, że po 8 latach, kiedy dopadło mnie przeziębienie i zaniemogłem, w końcu udało się przejechać ją wspólnie z Wojtkiem. Nice! :)

Statystyki trasy
DST: 50,501 km
MXS: 52,7 km/h
AVS: 18,4 km/h
TM: 2:44 h

Link Komentarze (0)



Powered by sBLOG XHTML 1.0 Strict PHP CSS
Cytowanie wypowiedzi oraz kopiowanie zdjęć z bloga bez informacji o źródle surowo zabronione!
Lokalny czas: 16.01.2018 14:11 GMT+1

Powered by sBLOG © 2006 Servous
Theme & mods: 2008-2017 © PioDer